sobota, 19 grudnia 2009

myszy i ludzie

no i stało się !
prawie tydzień do Wigilii a ja już prezent dostałem !

płochliwe to jeszcze, nie oswojone, ale już współpracujemy ! grunt to mieć swojego Mikołaja. WŁAŚCIWEGO Mikołaja... który przez śnieg i zawieruchę, mróz i ciemności jest gotów przyjechać z dalekiej krainy i dostarczyć radość...
.. i jeszcze mięciutki jak kaczuszka futeralik dla DELLoriana... ach !!
tak bardzo miło.. mimo Świąt nadchodzących..

i Oczy zza lodówki przegonił...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz