
w końcu śnieg lepiący też będzie.. jak za dawnych lat, w ubiegłym wieku...

jak miło...
.. i tak stopnieje.. wszystkie ukryte psie kupy ukażą swe rozmiękłe oblicza i znowu będzie trzeba skakać slalomem, nawet po chodnikach. i będzie 5 stopni ciepła to będą śmierdzieć...
... i Wesołych Świąt !
i to oddaje mój Świąteczny Nastrój . hehe..
a tu nieoczekiwanie Mojej Osobistej Frani stuknęło w sobotę 270 tys km ! ja w jej wieku nie miałem takiego przebiegu... trzeba oblać.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz